Sobotnie odchamianie

Spojrzałam przez okno, zobaczyłam morze chmur, gdzieniegdzie poprzecinane nieśmiałymi promykami słońca. Licząc na rowerowo-satysfakcjonującą temperaturę powietrza wyszłam na balkon i dosłownie zmroziło mnie. Z roweru […] Read More